środa, 20 lipca 2016

Celebrowanie chwil z rodziną

Dzieli mnie z rodzicami odległość ponad 400 km. To obecnie w moim życiu bardzo duża odległość, ponieważ mając dziecko nie mam możliwości tak często ich odwiedzać jakbym chciała. Kiedy się widzimy wykorzystujemy każdą chwilę razem. Mój tata pracuje za granicą, mama prowadzi dom,
a my z mężem pracujemy na etacie. To dodatkowo utrudnia częste kontakty. Trudno jest się nam dopasować w czasie aby każdy z nas był w tym samym miejscu i czasie. Kilka dni temu był u mnie tata, który spędził z nami trochę czasu. Jaka radość płynęła z oczu mojej córeczki jak zobaczyła dziadziusia Tadusia....Biedaczek był ciągle zaganiany do zabawy. Mięliśmy też trochę czasu by pokazać mu kilka atrakcji we Wrocławiu w tym taras widokowy w Sky Tower. Kto jeszcze nie był? Zachęcamy do odwiedzenia. P.S. Pamiętajcie celebrujcie chwile rodzinne tak często jak tylko możecie, bo czy jest coś ważniejszego i trwalszego niż rodzina? Nie sądzę.
Poniżej zdjęcia mojej zwariowanej rodzinki. Kocham Was :-)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz